Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się ciekawie. Spałam do 11:00. Zjadłam śniadanko i ogarnęłam fb. Nagle SMS od Marysi. Przez SMS'a postanowiłyśmy się spotkać. Poszliśmy do Mc'a (a tyłek rośnie xD) i mieliśmy bekę z pewnej dziewczyny, która ma z nią spinę o byle co. Następnie poszłyśmy do Marcpolu. Oczywiście zostały kupione chipsy i pićku xD. Poszliśmy na plac zabaw. Usiadłyśmy na ulubionej ławce i zaczęłyśmy rozmawiać o przeróżnych rzeczach i osobach :3. W końcu wpadłam na pomysł na małą sesyjkę. :D Zdjęcia będzie można zobaczyć na końcu posta. Potem wróciłam do domu i zaczęłam wylegiwać się na łóżku. Podsumowując dzisiejszy dzień zaliczam do udanych ;d Dobranoc.♥./Misiulek.♥
![]() |
| Marysia. :3 |
![]() |
Ja. ♥
niedziela, 28 lipca 2013Sobocia 13.07.2013Minęły już 2 tygodnie od tamtej soboty. Pamiętam ją tak jakby była wczoraj :D No więc: To były jedne z najlepszych wakacji nad morzem w moim życiu/Misiulek.:3 piątek, 5 lipca 2013Wakacje. <3. 5.07-14.07.20135.07.2013- piątek. 6.07.2013 Sobota 7.07.2013-9.07.2013 Niedziela-Wtorek 10.07.2013 środa 11.07.2013 Czwartek 12.07.2013 piątek Sobota będzie opisana w kolejnym poście, ponieważ była najsuperowszym dniem na wyjeździe./Misiulek.:3 poniedziałek, 1 lipca 2013Informacja :)1.Nie obiecuję że jutro napiszę ostatniego posta przed moim wyjazdem. 25.06-01.07.2013 :3No to tak. Od razu wam się tłumaczę dlaczego tak długo nic nie pisałam : środa, 26 czerwca 201326.06.2013, Środa.+podziękowania
No to na początek podziękowania. Dziękuję wam za 134 wyświetlenia mojego bloga.♥
_________________________________________________________________________________ Środa. Szkoła No to w szkole jak zwykle wolne lekcje. Na 2 lekcjach próba na zakończenie roku szkolnego. Już tyle razy były te próby, że już bez sensu jest robienie ich.! Każdy przecież już wie o co chodzi i wgl. Sandra i Natalka lały chłopaków wodą. Śmiesznie było. Oczywiście zbulwersowana nauczycielka wydarła się na wszystkich i jeszcze groziła(dosłownie), że zostaniemy na przerwie dopóki tego nie wytrzemy. Potem patrzyliśmy filmiki na "you tubie". Następnie oglądaliśmy "Wallace i Gromit Kwestia Tycia i Śmierci". Na wychowawczej poszliśmy na lody. W tą pogodę... Przez to mam teraz katar -.- Ugh! Nienawidzę kataru.! Podsumowując dzień w szkole był spoko. Czas po szkole. Po powrocie ze szkoły wbiłam na fejsa i umówiłam się na dwór z Bartkiem i Marcinem (przyjaciel). Kiedy wyszliśmy poszliśmy po Paulę i Michała. Potem jak zwykle poszliśmy do Maca. Kiedy wracaliśmy mieliśmy tak zwany ubaw po pachy :D. Resztę zachowam już dla siebie ;D. Marcin został dzieckiem pecha, bo poślizgnął się na kałuży, przez przypadek popchnęłam go do rzeki (płytkiej) i całą nogawkę miał mokrą, Bartek zwalił go z huśtawki, a na koniec wepchnęłam go na drzewo. :D Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych. A wam, jak minął dzień? Na koniec coś na zaciesz na twej zacnej twarzy./Misiulek.♥ ![]() poniedziałek, 24 czerwca 2013Poniedziałek 24.06.2013r
No to może zacznę od szkoły... W szkole ogólnie luzik. Na każdej lekcji robimy co chcemy w klasie albo wychodzimy na dwór. Aż jakoś tak dziwnie się czuję na myśl, że to ostatni poniedziałek z moją klasą :( Na 100% trudno będzie mi się z nimi rozstać chociaż nie wszystkich lubię. Ok. Wracając do tematu. Wróciłam do domu i umówiłam się na dwór z Bartkiem. Pochodziliśmy razem przez 2 h, a potem on musiał iść,a do mnie zadzwoniła Marysia żeby wyjść z nią na rower. Zgodziłam się. Jeździliśmy to tu, to tam. Potem pojechałyśmy na boisko koło szkoły. Była tam Ada (koleżanka) i parę jej znajomych. Zapoznałam się z nimi i okazało się, że są spoko. Potem wygonił nas deszcz z boiska. Wróciłam do domu i od tamtej pory "nołlajfię" przed kompem. :D./ Misiulek.♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)
|



